Sukces na rozmowie o pracę? Zacznij od ubrania!

Przed Tobą wyjątkowy dzień. Zostałaś zaproszona na pierwszą w życiu rozmowę rekrutacyjną. Kiedy się o tym dowiedziałaś, radość była podobna do tej, kiedy pod choinką znalazłaś wyczekiwany prezent. Już w marzeniach widzisz siebie z nowym iPhone’em, konsolą do gier, czy stertą świetnych ciuchów, które będziesz mogła kupić za pieniądze zarobione wyłącznie dzięki własnej pracy. Jeszcze tylko musisz tę pracę dostać i już… Karaiby, Seszele… Bez względu na to, w jakim miejscu potencjalnie chcesz pracować, nie możesz zapominać o bardzo ważnej kwestii — odpowiednim ubiorze. Z tego powodu przygotowaliśmy dla Ciebie dwie wersje, które możesz wziąć pod uwagę, szukając odpowiedniej stylizacji na rozmowę kwalifikacyjną.

 

1. Wersja „spódnicy to ja nie założę za żadne skarby”

 

Nic na siłę! Nie każdy musi lubić chodzić w sukienkach w kwiaty i ołówkowych spódnicach. Większość z nas zdaje sobie sprawę z tego, że dla niektórych może być to wręcz „egzystencjalny ból”. Rada: ubierz się tak, żeby czuć się komfortowo, abyś mogła być sobą na rozmowie, a nie marzyć tylko o tym, żeby skończyła się ona jak najszybciej. Kolory ubrań oraz dodatków powinny były raczej stonowane, niech nic nie odciąga uwagi od Twojej charyzmy i wewnętrznego blasku. Najlepiej sprawdzą się biele, szarości, granaty oraz czerń. Koniec gadania. Czas na szczegóły.

Spodnie

Odrzucamy podarte jeansy, spodnie z ćwiekami i wielkimi nadrukami. Idealnie sprawdzą się za to cygaretki, czy zwykłe klasyczne czarne rurki, które każda z nas pewnie ma w szafie.

Tshirt

Uwielbiamy koszulki z ulubionymi zespołami, ale na pierwszą rozmowę o pracę lepiej wybrać zwykły, biały t-shirt. Może być na nim delikatny, nieduży nadruk lub napis (unikajmy jednak napisów, które niezbyt dobrze się kojarzą, jak np. satan). Dobrze będzie wyglądać, jeżeli wpuścisz t-shirt w spodnie, nada to Twojej stylizacji „niewymuszonej” elegancji.

Marynara

Nie masz jej w szafie i tu pojawia się problem? Mama lub starsza siostra mogą przyjść Ci na ratunek! Jeśli jednak nie znalazłaś u nich pomocy, a nie chcesz wydawać pieniędzy na rzecz, z której raczej nie będziesz korzystać na co dzień, to świetnym rozwiązaniem będzie second hand. Uwierzcie, że często można znaleźć tam wyjątkowe ciuchy, których nie powstydziłaby się nawet Meghan Markle. Prosty krój bez zapięcia będzie jak najbardziej ok.

Kamizelka

Kamizelki są tylko dla chłopaków? Nie! Tak naprawdę, stanowią ciekawą alternatywę dla marynarek. Dwurzędowa kamizelka w kratkę może być wisienką na torcie Twojego stroju.

Baleriny

Ponadczasowe baleriny sprawdzą się w każdej sytuacji. Tutaj możesz „nieco” zaszaleć i wybrać buty w odważniejszym kolorze np. złocie, tym bardziej, gdy reszta stroju jest spokojna kolorystycznie.

Plecak

Nie lubisz torebek? Alternatywnym rozwiązaniem będzie więc plecak. Przydaje się w przypadku stylizacji casualowej oraz na oficjalne wyjście. Jest modny i praktyczny. Zmieścisz w nim nawet misia, który ma przynieść Ci szczęście na rozmowie.

2. Wersja „spodnie są dla chłopaków”

 

Spódnica/Sukienka

Spódnica do kolan, a może sukienka w wersji maxi? Sama wybierz, co lepiej sprawdzi się u Ciebie. Pamiętaj jednak, aby miały one odpowiednią długość, nie były przezroczyste ani zbyt krzykliwe. Jeśli chciałabyś założyć ołówkową spódnicę, ale nie masz marynarki do kompletu, to niczym się nie przejmuj możesz z niej zrezygnować albo założyć marynarkę w innym kroju. Jeśli zdecydowałaś się na jednolitą sukienkę do kostek, to możesz zagrać bardziej biżuterią, która podkreśli Twój charakter. Nie przesadzaj z nią jednak. Jedna rzecz np. duże kolczyki z motywem kwiatowym wystarczą.

Koszula

Jeśli spódnica, to i koszula. Wybieraj takie, dzięki którym Twoje skóra będzie mogła oddychać (z bawełny, lnu). Koszula nie powinna być za mała, marszczyć się ani odstawać. Lubisz grochy? Taki motyw jest jak najbardziej w porządku.

Mokasyny

Mrugnięcie okiem w stronę klasyki.  Niezwykle popularny model, który pokochało wiele z nas. Czarne, klasyczne to strzał w 10!

Torebka listonoszka

Ten rodzaj torebki pasuje każdemu, więc idealnie sprawdzi się też w przypadku młodej dziewczyny.

Bez względu na to, którą wersję wybierzesz, pamiętaj, że ubranie to coś więcej niż chęć wyrażenia siebie i przedstawienia indywidualnego stylu. Świadczy ono także o naszym szacunku do osoby, z którą podczas rekrutacji będziemy mieli okazję rozmawiać. Nie liczy się, że starasz się o stanowisko kelnerki w barze mlecznym, czy staż w dziale IT. Pokaż, że podchodzisz poważnie do tej pracy, a wtedy Twoje szanse z pewnością będą większe. Życzymy Ci powodzenia na rozmowach! Niech moc będzie z Tobą!