4 sekrety, o których nie mówią rekruterzy

Referencje powinny być rzeczywistą oceną Twojej pracy, zaangażowania, oceny projektów, które realizowałeś w poprzednich miejscach pracy.

Choć czasami rekruterzy mogą wydawać się przerażający, to tak naprawdę chcą tego, co najlepsze zarówno dla kandydatów, jak i firmy. Dobry rekruter będzie starał się zrobić wszystko, abyś miał pozytywne wrażenia podczas całego procesu rekrutacyjnego; od komunikacji mailowej po interview. Czasami jednak pojawiają się rzeczy, o których nie mówią ze względu na „tajemnicę handlową”, a więc wewnętrzną taktykę HR. Oto 4 sekrety, o których rekruterzy nie mówią, ale warto, żebyś o nich wiedział. Jeśli jednym z Twoich noworocznych postanowień jest zmiana pracy – te wskazówki powinny Ci się przydać.

 

     1. „Mógłbyś otrzymać większe wynagrodzenie, gdybyś negocjował stawkę”.

 

Negocjacje związane z wynagrodzeniem są jak gra w twistera – nigdy nie wiesz, jaki kolejny ruch będziesz musiał wykonać, dlatego możesz przygotować się na wszystko i zaryzykować rozdanie (ruch, który może Ci się opłacić). Rekruterzy mają przygotowany zakres wynagrodzenia, które mogą zaproponować osobie aplikującej na dane stanowisko, ale to nie oznacza, że nie mogą wyjść poza niego. Warto jest negocjować nie tylko w kwestiach płacy, ale także rodzaju umowy, ubezpieczenia, dodatkowych bonusów (karta Multisport, darmowy kurs obcego języka).

Choć czasami rekruterzy mogą wydawać się przerażający, to tak naprawdę chcą tego, co najlepsze zarówno dla kandydatów, jak i firmy.
CV i list motywacyjny mają oczywiście kluczowe znaczenie przy selekcji kandydatów. Coraz częściej są także sprawdzane ich media społecznościowe, o czym już nie każdy zdaje sobie sprawę.

     2. „Nie przesadzaj z hasłami”.

 

Sprytnym rozwiązaniem jest zawieranie słów kluczowych w życiorysie, aby pokazać się jako osoba kompetentna w swojej branży. Nie warto jednak próbować na siłę udawać mądrzejszego, niż się jest w rzeczywistości. Autentyczność jest zawsze najlepiej widziana. Możesz pokazać się jako osoba, która jest odpowiednia na dane stanowisko bez wrzucania w co drugie zdanie słów związanych z Twoją branżą. To swoją osobowością, energią i pasją do tego, co robisz, przekonasz do siebie rekrutera.

 

     3. „Przynieś ze sobą tylko pochlebne referencje”.

 

Referencje powinny być rzeczywistą oceną Twojej pracy, zaangażowania, oceny projektów, które realizowałeś w poprzednich miejscach pracy. Powinny też zawierać te cechy charakteru, które czynią Cię dobrym pracownikiem i kandydatem na aplikowane stanowisko. Dobrze byłoby także, gdyby pokazywały one sytuacje (z konkretnymi przykładami), w których wykazałeś się ponad przeciętnymi umiejętnościami, przekraczając oczekiwania pracodawców. Słabe referencje mogą sprawić, że już na wstępie przekreślisz swoje szanse na otrzymanie pracy, dlatego w każdym miejscu warto dbać o dobre relacje ze swoimi współpracownikami i szefem.

 

     4. „Pamiętaj, że możemy sprawdzić Twoje social media”.

 

CV i list motywacyjny mają oczywiście kluczowe znaczenie przy selekcji kandydatów. Coraz częściej są także sprawdzane media społecznościowe, o czym już nie każdy zdaje sobie sprawę. Warto zatem zatroszczyć się o profesjonalny wizerunek w Internecie i spójność związaną z kwestiami zatrudnienia. Nikt nie zaprosi na rozmowę osoby, która na LinkedIn ma napisane, że skończyła studia informatyczne, a w swoim CV zaznaczyła, że jest dopiero na drugim roku informatyki. Rekruter w takiej sytuacji raczej odrzuci taką kandydaturę. Nieprzychylne komentarze pod adresem byłego pracodawcy i nieodpowiednie zdjęcia i posty  – na to wszystko warto zwrócić uwagę już w tracie wysyłania dokumentów aplikacyjnych.

 

To tylko mały przedsmak tego, z czym nie dzielą się z Wami rekruterzy. Mamy jednak  nadzieję, że 4 sekrety, o których wspomnieliśmy, ułatwią Wam drogę do pracy marzeń.